Jeśli ktokolwiek zapyta mnie czy lubię czytać pewnie usłyszy tę samą
odpowiedź co dziesiątki jego poprzedników. Uwielbiam! Czytam to co
sam uznam za dobrą literaturę i tylko to na co mam ochotę. Lubię
czytać dla rozrywki, nie cierpię czytać z przymusu. Dobrowolnie
najchętniej sięgam po fantastykę lub fantasy tak aby oderwać się od
chwili obecnej.
Moi ulubieni pisarze to Harry Harrison (Seria książek o Stalowym
Szczurze), J.R.R Tolkien (chyba nie muszę pisać co lubię;-)) oraz
Andre Norton (Seria książek o Świecie Czarownic). Często czytuję
również sensacje polityczne oraz książki szpiegowskie, chyba
większość z nas dużych chłopców identyfikowała się kiedyś z jakimś
szpiegiem lub marzyła o przygodach a'la James Bond. Nie mam jakiegoś
ulubionego autora ale z przyjemnością czytam Toma Clancy czy też
Roberta Ludluma .
Jest jeszcze jeden rodzaj książek po które sięgam dobrowolnie,
bez przymusu a za to z dużą ciekawością i zamiłowaniem. Mowa tu o
rozprawach filozoficznych. Nie wiem dlaczego tak się stało, że to
one przypadły mi do gustu ale nie żałuję wyboru, choć czasami aż
głowa boli od przemyśleń. Lubię dzieła antyczne, szczególnie Senekę
ale nie stronię od współczesności.
|